Sekrety i niecałe prawdy . Malarstwo Ewy Kalinowskiej – Maćków.
marzec 15, 2007
Sekrety i niecałe prawdy . Malarstwo Ewy Kalinowskiej – Maćków.
od 25.02. do 1.04.2007
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Zwierzyniecki Salon Artystyczny
O Ewie Kalinowskiej – Maćków można śmiało powiedzieć, że w ostatnich latach eksplodowała twórczo. Bo wiosną 2005 r. wystawiała swoje obrazy w galerii “Zaułek” przy ul. Poselskiej. A już w lipcu miała miejsce jej kolejna wystawa w Galerii “Faust” w szarej kamienicy w Rynku Głównym w Krakowie. W grudniu 2006 r. i styczniu 2007 r. odbywała się prezentacja jej obrazów w Galerii Klubu Oficerskiego przy ul. Zyblikiewicza. Jej kolejną wystawę zaplanowano na marzec br. w gościnnych salach Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, w oddziale przy ul. Królowej Jadwigi 41 zwanym “Zwierzynieckim Salonem Artystycznym”.
Kalinowska maluje szybko, zdecydowanie, tryska talentem. Zaskakuje wciąż nowymi pomysłami. Jej obrazy są coraz bardziej przemyślane. Postrzegamy w nich świat dziwnych zdarzeń i zaskakujących skojarzeń. Oddany pędzlem i barwą zarejestrowany bez potrzeby silenia się na dokładność anatomiczną ludzi i zwierząt czy też przedmiotów. A wszystko znieruchomiałe, zamknięte w przestrzeni prostokątnego obrazu jak w spektaklu teatralnym w jednosekundowej odsłonie. Autorce zależy wyłącznie na oddaniu odpowiedniego klimatu obrazu. Kalinowska przy pomocy różnych gam kolorystycznych, wzmocnionych przez niesymetryczne układy kompozycyjne stwarza sytuacje pełne groteskowej liryki. Jej paleta często zimna w zieleniach i błękitach aż do fioletu włącznie jest na innych płótnach mocno płonąca od czerwieni i pomarańczy aż do drażniącej, złośliwej żółci, użytej świadomie w celu osiągnięcia zamierzonego efektu.
W obrazach artystki kolor i forma stanowią zawsze nierozerwalną jedność. Jedność zastosowaną wyłącznie dla spotęgowania stanu emocjonalnego widza. Widza – konesera tej niesamowitej, ekspresyjnej sztuki malarskiej.
Stefan Berdak, Artysta malarz i grafik
Entry Filed under: Akty i artefakty, Czas na wystawę. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed